Regionalne

Jan GarneckiLuty 21, 2019
Zdjęcie-3.jpg
10min0

W weekend 16-17 lutego w Warszawie odbył się Złaz Drużyn Niepodległej kończący realizację programu „Niepodległa” w ZHR i inaugurujący obchody 30-lecia naszego związku. Zaproszone na niego zostało 50 najlepszych drużyn z całej Polski, które zrealizowały wszystkie zadania, aby zdobyć miano Drużyny Niepodległej. Dolny Śląsk reprezentowały na nim Zastępy Zastępowych z 1 Głogowskiej Drużyny Harcerek „Agat” im. Heleny Kmieć, 13 Wrocławskiej Drużyny Harcerek „Bukowina”, 41 Wrocławskiej Drużyny Harcerek „Tęcza” im Wandy Rutkiewicz oraz harcerze z wrocławskiego patrolu „Bór” (działający w ramach 42 Drużyny Harcerzy w Brzeziej Łące „Czarne Stopy”).

Złaz rozpoczął się wielką grą po stolicy.

– Gra wymagała od uczestników sprawnej komunikacji, współpracy i działania pod presją czasu. Opierała się na strategicznym myśleniu i szybkim poruszaniu się po stolicy. Patrole zostały podzielone na cztery główne grupy, w których ze sobą rywalizowały, a więc tak naprawdę działo się kilka gier jednocześnie. Warunkiem wygranej było jak najszybsze dotarcie po siatce połączeń do jednej z trzech głównych postaci. Nie było to takie proste, gdyż najpierw należało zdobyć poparcie innych osób oraz organizacji związanych z odzyskaniem niepodległości. – opowiada sam. Karolina Dubiel, przyboczna 13 WDH-ek „Bukowina”.

Po zakończeniu gry wszyscy udaliśmy się do gmachu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, gdzie czekał na nas wyśmienity obiad. Po nabraniu sił, mieliśmy okazję zwiedzić sejmową Salę Posiedzeń.

Niedługo potem wszyscy zebraliśmy się w Sali Kolumnowej, gdzie Przewodniczący ZHR Grzegorz Nowik odczytał przemówienie Józefa Piłsudskiego na otwarcie Sejmu Ustawodawczego, rozpoczynając tym samym uroczystą Galę Drużyn Niepodległej. Reprezentacja każdej drużyny przy oklaskach i gratulacjach, odebrała swoje miano oraz proporczyk. Zostały podsumowane zadania, które realizowaliśmy przez cały poprzedni rok.

Następnie wysłuchaliśmy debaty „30 ze 110” dotyczącej wkładu harcerstwa w walkę o niepodległość i budowę społeczeństwa obywatelskiego.

– Rozmówcy uświadomili nam, tym odpowiedzialnych za jednostki, że oni widzą i doceniają naszą codzienną pracę z naszymi harcerzami. Że ma ona swój jasny i piękny cel, czyli wychowanie młodzieży w duchu chrześcijaństwa i patriotyzmu – relacjonuje dh Michał Pyzik z wrocławskiego „Boru”.

Na koniec odbyła się projekcja fragmentu filmu “Niepodległość” oraz uroczysta kolacja. Potem wspólnie przeszliśmy do Pałacu na Wyspie, gdzie czekała na nas niespodzianka.

– Niesamowitym doświadczeniem dla drużyn była sobotnia wieczornica. Cały złaz zgromadził się w Łazienkach Królewskich, aby posłuchać i włączyć się w koncert pieśni Adama Kowalskiego. Wspólnie odśpiewane obrzędowe pieśni wywołały wiele wzruszenia, co wpłynęło na podniosły nastrój koncertu. Pozytywnym zaskoczeniem było także wystąpienie na scenie Przewodniczącego ZHR. Wszystko to miałyśmy na wyciągnięcie ręki, siedząc w pierwszym rzędzie. – wspomina pwd. Magdalena Idkowiak, drużynowa 1 GDH-ek „Agat”.

Dzień zakończył się oddaniem honorów przy pomniku Jana III Sobieskiego.

W niedzielę udaliśmy się do Bazyliki Archikatedralnej Św. Jana, aby wziąć udział w uroczystej Mszy św. w intencji Twórców Niepodległej, którą odprawił dla nas Kapelan Naczelny ZHR. Zostały złożone kwiaty na grobach Prezydentów II RP i przy tablicach współtwórców niepodległości.

Na koniec zgromadziliśmy się na terenie wirydarza Kościoła św. Marcina, gdzie zostały odczytane wyniki sobotniej gry. Dolny Śląsk odniósł niewątpliwy sukces, ponieważ „Bukowina”, „Agat” i „Bór” znalazły się w gronie drużyn z najlepszymi wynikami! Złaz zakończył się zawiązaniem bratniego kręgu przy kamiennej tablicy z wyrytym Prawem i Przyrzeczeniem Harcerskim. Był to doskonały wyraz oddania czci naszym harcerskim wartościom i tradycjom

Udział w złazie był dla nas wyjątkowym przeżyciem i przede wszystkim zasłużoną nagrodą za naszą pracę, którą włożyliśmy w wykonanie wszystkie zadań związanych związanych z programem „Niepodległa”. Nasz trud został doceniony i przeżyliśmy niesamowitą przygodę. Mogliśmy spotkać wiele drużyn z całej Polski, poznać stolicę naszego państwa i wysłuchać naprawdę mądrych słów wzywających do służby Ojczyźnie. Nie mamy wątpliwości, że było warto i żałujemy, że złaz skończył się tak szybko.

Relacja: pwd. Karolina Gumienny | Zdjęcia: pwd. Magdalena Idkowiak, sam. Zuzanna Mazur

Przemek ChabrosLuty 20, 2019
DSC_7393.jpg
4min0

W weekend 16-17 lutego w Warszawie odbył się Złaz Drużyn Niepodległej kończący realizację programu „Niepodległa” w ZHR i inaugurujący obchody 30-lecia naszego związku. Zaproszone na niego zostało 50 najlepszych drużyn z całej Polski, które zrealizowały wszystkie zadania, aby zdobyć miano Drużyny Niepodległej. Północny-zachód reprezentowały na nim Zastępy Zastępowych z 6 Szczecińska Drużyna Harcerek

„Tęcza”,  230 Gorzowskiej Drużyny Harcerzy „Rysie” im. Andrzeja Romockiego „Morro”, 1 Koszalińska Gromada Zuchenek „Strażniczki Kwiatowego Skarbu” oraz wędrownicy z 13 Świnoujskiej Drużyny Wędrowników „Ptaki” im. Zawiszy Czarnego.

Jan GarneckiLuty 19, 2019
ks-bojko-1280x1707.jpg
7min0

Od dziś w chojnowskim liceum można podziwiać mundur ks. hm. Krzysztofa Bojko, który szkole przekazała rodzina zmarłego w 2013 r. kapelana. O wydarzeniu oraz o niezwykłym życiu ks. Krzysztofa pisze pwd. Piotr Lizak, drużynowy 1. Chojnowskiej Drużyny Harcerzy „Białe Orły”.

W chojnowskim liceum odbyła się dziś akademia. Jak wszystkie jej podobne uroczystości odbywała się w szkolnej auli, przemawiał na niej dyrektor szkoły, uczniowie przygotowali wiersze, które razem z muzycznymi przerywnikami stanowiły szkielet wydarzenia. Wszystko powielone, widziałem i przeżywałem wielokrotnie w podstawówce, gimnazjum i liceum. Większości z nich już nie pamiętam. I tutaj jest chyba największa różnica, bo tego co widziałem i słyszałem podczas uroczystego przekazania munduru ks. hm. Krzysztofa Bojko HR nie zapomnę nigdy.

Rzadko się zdarza, żeby szkoła organizowała wydarzenie tak silnie związane z harcerstwem, ławki ustawiając wokół prowizorycznego ogniska, aranżując śpiew piosenek przy harcerskich ogniskach, a całą uroczystość kończąc odśpiewaniem modlitwy harcerskiej. Jednak w tym wypadku było to w pełni uzasadnione. Ksiądz Krzysztof uczył w niej przez ponad dziesięć lat i pozostawił na jej społeczności, jak zresztą na każdej w której funkcjonował, wyraźny ślad. A kim właściwie był?

Przede wszystkim był harcerzem, który już w wieku siedemnastu lat został drużynowym w swoim rodzinnym mieście, we Wrocławiu. Powiedzielibyśmy, że to nic niezwykłego, wielu jest takich młodych drużynowych. Tylko, że niewielu z nich pozostaje na tej funkcji niemal nieprzerwanie przez kolejne trzydzieści lat. Po wstąpieniu do seminarium założył w nim Harcerski Krąg Klerycki, mocno angażował się w Duszpasterstwo Harcerskie we Wrocławiu. A kiedy seminarium ukończył, zaczął harcerstwo rozsiewać po całym Dolnym Śląsku. Każda parafia na którą trafiał nie musiała długo czekać na powstanie środowiska harcerskiego. Zakładał drużyny w Wałbrzychu, Polkowicach i Legnicy, będąc w międzyczasie członkiem Rady Naczelnej, Kapelanem Naczelnym ZHR, przez wiele lat był członkiem Komisji Instruktorskiej Dolnośląskiej Chorągwi Harcerzy.

   

Prowadził wielokrotnie Białą Służbę w Polsce i poza jej granicami, dbając o kult ważnych dla harcerstwa miejsc i patronów, przede wszystkim bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego, którego uczynił patronem Dolnośląskiego Hufca Harcerzy „Gniazdo”.

W 2002 roku trafił do Białej pod Chojnowem, od razu zakładając w niej drużynę żeńską i męską – „Białe Orły”, której mam zaszczyt być teraz drużynowym. Zmarł w listopadzie 2013 roku. Latem tego roku był jeszcze na obozie harcerskim naszej drużyny. Zawsze pełnił służbę.

To i wiele, wiele więcej zrobił dla harcerzy, ale swoją uwagę poświęcał również środowisku lokalnemu. Będąc już na parafii w Białej stworzył największą w Polsce imprezę poświęconą Kresom Wschodnim, czyli Wrześniowe Kresowiana, które odbywają się do tej pory każdego roku. Potrafił zebrać wokół siebie ludzi i pokierować nimi w wyjątkowy sposób, o czym wielokrotnie wspominali goście dzisiejszej uroczystości. Był doktorem historii i tą historię pokazywał, organizując wyjazdy do Lwowa, Kowna, Wilna, Dachau. Dziedzictwo, jakie niosą ze sobą te nazwy potrafił przybliżyć w sposób wyjątkowy zarówno młodzikowi jak i jego drużynowemu.

   

Dla mnie, młodego instruktora, ksiądz Krzysztof Bojko jest wzorem tego jak służyć. Służyć harcerstwu, ale i całemu społeczeństwu, ku czemu przecież staramy się wychowywać kolejne pokolenia młodych dziewczyn i chłopców. A skoro wychowujemy w harcerstwie przez przykład własny instruktora, to o przykładzie jaki dawał ten harcmistrz i ksiądz zapomnieć nie możemy.

Relacja: pwd. Piotr Lizak | Zdjęcia: phm. Grzegorz Pidanty

Piotr MalewskiStyczeń 28, 2019
P1200912-1280x856.jpg
3min0

11 listopada 2018 Olga i Andrzej Małkowscy, których pomnik i nagrobek znajduje się na Nowym Cmentarzu przy ul. Nowotarskiej w Zakopanem zostali pośmiertnie uhonorowani najważniejszym i najstarszym polskim odznaczeniem – Orderem Orła Białego. Właśnie w tym miejscu 27 stycznia 2019 roku odbyła się wspaniała uroczystość dla polskiego harcerstwa. Władze Naczelne ZHR wraz z wnuczką Olgi Małkowskiej – Tiną (Krystyną) Małkowską – zgodnie podjęli decyzję o umieszczeniu replik Orderu na pomniku w Zakopanem zgodnie ze zwyczajem przyjętym przy pośmiertnym nadaniu tego odznaczenia.

W uroczystościach wzięło udział wiele osób, dla których harcerstwo było i jest ważną częścią życia- Krystyna Małkowska- Żaba wnuczka założycieli harcerstwa w Polsce, Przewodniczący ZHR hm. Grzegorz Nowik, Wiceprzewodniczący hm. Jan Pastwa, Sekretarz Rady Naczelnej hm. Ewa Borkowska-Pastwa, Naczelnik Harcerzy ZHR hm. Michał Markowicz, członkini Rady Naczelnej hm. Urszula Kret, Przewodniczący Okręgu Małopolskiego ZHR hm. Paweł Pająk, Wiceprzewodniczący Jarosław Baran, Starosta Tatrzański Piotr Bąk, opiekun Muzeum Harcerstwa Lesław Dall, Przewodniczący Obwodu Tatrzańskiego ZHR phm. Wisz Orłowski oraz poczty sztandarowe ZHR, Małopolskiej Chorągwi Harcerek i Obwodu Tatrzańskiego.  Nie zabrakło również drużyn harcerskich z Obwodu Tatrzańskiego, które od wielu lat opiekują się miejscem upamiętnienia Olgi i Andrzeja.

P1200904
P1200939
P1200896

Nie ma wątpliwości, że Cmentarz na ulicy Nowotarskiej powinien odwiedzić każdy harcerz i każda harcerka. To ważne dla nas wszystkich miejsce i jesteśmy dumni, że repliki Orderów już niedługo pojawią się tam na stałe.

Zdjęcia: phm. Wisz Orłowski

Barbara SobieskaStyczeń 19, 2019
received_323554964961334-1280x960.jpeg
3min0

W sobotę 19.01.2019 odbyły się uroczystości pogrzebowe ś.p. Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska był przyjacielem ZHR.

„Od powstania Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, przez Zjazd w Gdańsku w 2014 roku, którego był gościem honorowym, aż po ostatnie spotkanie 1 września 2018 roku na Westerplatte, gdzie braliśmy udział w obchodach rocznicy wybuchu II wojny światowej. Po złożeniu wieńców, jako gospodarz uroczystości, podszedł do nas, przywitał się i chwilę porozmawiał. Był bezpośredni i serdeczny, uśmiechnięty – takim go zapamiętaliśmy…

Zawsze mogliśmy liczyć na Niego, a On mógł liczyć na nas.

Jego tragiczna śmierć oraz okoliczności tej śmierci napełniają nas żalem i budzą refleksję” – w liście napisanym po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza, wspomina Przewodniczący ZHR hm. Grzegorz Nowik.

W sobotę 19 stycznia w pogrzebie Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza w Bazylice Mariackiej w Gdańsku ZHR reprezentowała delegacja w składzie: Wiceprzewodniczący Związku hm. Jan Pastwa, Przewodnicząca Zarządu Okręgu  Pomorskiego ZHR pwd. Karolina Pszczolińska, Komendantka Pomorskiej Chorągwi Harcerek ZHR hm. Barbara Sikorska i Komendant Pomorskiej Chorągwi Harcerzy hm. Artur Nowak.

Okręg Pomorski ZHR postanowił w szczególny sposób uczcić pamięć zmarłego Prezydenta. Jednocząc się w bólu po stracie wzoru braterstwa i służby dla innych, towarzysza w działaniu przez pół nocy szyli flagę Gdańska, o powierzchni 40m2. „Chcemy podkreślić, że jesteśmy z Panem Prezydentem, chcemy żeby mógł dostrzec flagę z góry.” – podkreślał phm. Kacper Przybyłowicz.

Harcerze oprócz przygotowania daru jakim jest uszyta przez nich flaga pełnili warty honorowe, brali udział w kondukcie żałobnym. Szacuje się, że w uroczystościach wzięło udział blisko 800 harcerek i harcerzy.

 

List Przewodniczącego ZHR po śmierci Pawła Adamowicza

received_306518369997745
received_323554964961334
received_374918913058514
received_381514775748660
received_392850001480795
received_408612953208295
received_599544960498452
received_822617928099000
received_1982375208731015
Przemek ChabrosGrudzień 24, 2018
48390342_986475744876024_1671219972996595712_n.jpg
1min0

20 grudnia harcerze z 1 Karlińska Drużyna Harcerzy „Wyklęci” im. Zdzisława Badochy ps. Żelazny roznosili Betlejemskie Światło Pokoju w Karlinie. Symboliczny płomień przekazali Burmistrzowi oraz zastępcy miasta Karlina, dyrekcji placówek edukacyjnych dzieci i młodzieży oraz wielu innym instytucjom.

Betlejemskie Światło Pokoju już od dziś przez całe święta jest dostępne w Karlińskim kościele.

,, BETLEJEMSKIE ŚWIATŁO POKOJU, NIE JEST ŚWIATŁEM, KTÓRE SIĘ NARZUCA, JEST POKORNE. JEST ŚWIATŁEM ŁAGODNYM, PEŁNYM MOCY…

Opublikowany przez 1 Karlińska Drużyna Harcerzy "Wyklęci" im. Zdzisława Badochy ps. Żelazny Czwartek, 20 grudnia 2018

Przemek ChabrosGrudzień 24, 2018
589400.jpg
1min0

20 grudnia, odbyło się spotkanie opłatkowe dowództwa 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Tradycyjnie, marynarskim zwyczajem, w przedświątecznym tygodniu, we wszystkich jednostkach 8.FOW organizowane są spotkania opłatkowe kadry i pracowników, na które zapraszana jest delegacja ZHR.

Przemek ChabrosGrudzień 13, 2018
32407613488_0ec27b5049_b.jpg
4min0

W Świnoujściu odbyła się konferencja instruktorska Północno-zachodniej Chorągwi Harcerzy ZHR, przygotowana przez Świnoujski Związek Drużyn Harcerzy „Castellum”. Głównym celem konferencji było wspólne wypracowanie propozycji i wskazówek dotyczących pracy po złazie metodycznym Organizacji Harcerzy ZHR.

Instruktorzy rozpoczęli od 20 km wyprawy rowerowej do Niemiec na wzgórze Golm. Mieli szansę poznać Ośrodek Edukacji i Spotkań Młodzieży Golm (OEiSM) oraz cmentarz wojenny, który znajduje się w bliskim sąsiedztwie OEiSM. Specyficznie przebiegające granice państw są namacalnym skutkiem II wojny światowej, dlatego wioska Kamminke jest doskonałym miejscem do realizacji szkoleniowego projektu dotyczącego historii. Była to doskonała okazja na zapoznanie się z działalnością ośrodka i możliwościami dla ZHR oraz poznanie lokalnej historii.

47577255_1184130318422654_1783304875526848512_o

Okoliczności przyrody pozwoliły na podjęcie przez część uczestników próby morsowania w Bałtyku. Kolejnym punktem programu był Bazar dobrych praktyk, czyli „drużynowy dla drużynowych”. Wspólna praca zbiorowa, podczas której drużynowi wykorzystując dogodną dla siebie formę przestawiali formy aktywujące jego drużynę i środowisko.

47681607_1184133491755670_6875510198648176640_o

Wspólny wieczór filmowy był okazją do poznania filmowego dokumentu o dziejach harcerstwa polskiego. Początki odradzającego się po 1989 roku ruchu harcerskiego wspominają w filmie “Źródła ZHR – 25 lat Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej” Krzysztof Kieszek, Aleksandra Kieszek, Sebastian Grochala i Katarzyna Bieroń. Filmowy dokument powstał z inicjatywy gdańskiej Fundacji Archiwum Filmowe “Drogi do Niepodległości”. Niedawno, w trakcie porządkowania filmowych nagrań dokonanych przed laty przez Video Studio Gdańsk, natrafiono na zarejestrowane w kwietniu 1989 roku fragmenty obrad kilkuset instruktorów byłego Związku Harcerstwa Polskiego, a po nim dyskusje.

48275255_2214447568810476_6049068893585014784_o

Ważnym elementem programu był blok warsztatowy – ZHR w szkole.  Zależy nam, aby harcerstwo postrzegane było jako integralny element wychowania, chcemy pokazać co robimy na terenie szkoły. Dobra drużyna działająca w partnerstwie z Dyrekcją szkoły i Gronem Pedagogicznym to skarb! Warsztat dotyczący kontaktów ze szkołami oraz możliwość partnerskich rozmów z gospodarzami lokalnych szkół i przedszkoli jest niezwykle cennym doświadczenie. Szczególnie dziękujemy Dyrektorowi Szkoły Podstawowej nr 1, za poświęcony nam czas warsztatowy i przemiłą gościnę.

48170980_1184131808422505_8212144896367132672_o (1)

Przemek ChabrosGrudzień 10, 2018
img_86331.jpg
1min0

Hasło tegorocznej edycji – Lubię ludzi – nawiązuje do wydobywania z nich tego, co mają w sobie najpiękniejsze. Manifest Szlachetnej Paczki na 2018 rok zakłada łączenie ludzi ponad wszelkimi podziałami i tworzenie między nimi dobrej jakości relacji.

Jan GarneckiGrudzień 7, 2018
IMG_8694-Copy-1280x1012.jpg
9min0

23 listopada 2018 r., 100 lat po bohaterskiej obronie Lwowa instruktorzy Dolnośląskiej Chorągwi Harcerzy, której patronują Orlęta Lwowskie zameldowali się w tym niezwykłym mieście.

Pierwsze kroki

Wyruszyliśmy kilka minut po północy pociągiem do Przemyśla. Harcerskim zwyczajem już w drodze podzielono dodatkowe zadania: odpowiedzialności za sztandar, dbania o dokumentację zdjęciową wyprawy, rolę oboźnego. Wśród instruktorów panowała ekscytacja, czy to z powodu podniosłej rocznicy, jaka towarzyszyła przedsięwzięciu, czy też po prostu na myśl o odkrywaniu nieznanego, czyli Lwowa.

W dobrym gronie czas płynie szybko, więc ani się obejrzeć, a cała ekipa przygotowywała już paszporty do kontroli granicznej, obserwując kątem oka tłumy ludzi przekraczających granicę w obie strony. Wiele osób dźwigało ze sobą olbrzymie walizki i torby, co harcerzom kojarzyło się oczywiście z bolesną historią wojny i emigracji, jaka dotyka teraz naszych sąsiadów.

Tymczasem instruktorzy z Dolnego Śląska dziarsko zapakowali się do marszrutki i wśród ogólnej wesołości ruszyli do Lwowa. Dobrze, że niektórzy z nas byli już na Ukrainie i wiedzieli, jakie ceny, czy oferty trzeba przyjmować, a które zbywać uśmiechem, jako zdecydowanie zawyżone.

Lwów przywitał nas trolejbusami, starymi, odrapanymi budynkami i wszechobecnymi napisami, których większość z nas nie potrafiła nawet dobrze odczytać, a co dopiero zrozumieć. Na szczęście nie było daleko do stanicy Harcerstwa Polskiego na Ukrainie, gdzie przywitała nas druhna Asia Adamska. Była ona naszym przewodnikiem i stróżem podczas całej wyprawy. Warunki w stanicy były bardzo przyjemne dla zaprawionych w niewygodach i puszczaństwie mężczyzn. Po szybkim posiłku i zakwaterowaniu byliśmy już gotowi do wyjścia „na miasto”.

Druhna Joanna zadbała, abyśmy w drodze do Pałacu Arcybiskupa zobaczyli jak najwięcej ważnych miejsc i usłyszeli o nich jakąś ciekawą opowieść. U celu zostaliśmy przyjęci przez samego Arcybiskupa Mokrzyckiego, który swojego czasu był sekretarzem zarówno św. Jana Pawła II, jak i Benedykta XVI. Poświęcił nam on wiele czasu, pokazując muzeum papieskie oraz opowiadając o charakterystyce posługi we Lwowie i na Ukrainie. Na koniec zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie.

Kiedy głód dawał się już mocno we znaki, ruszyliśmy do Puzatej Chaty, gdzie każdy najadł się do syta, a wracając do stanicy przystanęliśmy jeszcze w kilku miejscach, jak w okolicy kawiarni „Szkockiej”, by wysłuchać opowieści o Lwowie.

Nie sposób nie wspomnieć, że korpus instruktorski straciłby wiele na wartości, gdyby nie należeli do niego nasi kapelani – ks. hm Jerzy Żytowiecki i o. pwd Kazimierz Golec. Dzięki ich obecności mogliśmy np. codziennie uczestniczyć we Mszy Świętej. Po modlitwie część z nas udała się spać, a część (harcerskim zwyczajem) spędziła noc na grach planszowych w kuchni.

Orlęta Lwowskie

Kolejny dzień był jeszcze bardziej napięty od poprzedniego pod względem programu. Od wczesnego rana walczyliśmy z czasem, by jak najlepiej wykorzystać nasz pobyt we Lwowie.

I tak zaczęliśmy od służby na Cmentarzu Łyczakowskim: sprzątaliśmy zarośnięte i zapomniane groby. Potem wzięliśmy udział w szybkiej grze po cmentarzu, jaką przygotowali dla nas harcerze z Ukrainy, a wreszcie stanęliśmy na Cmentarzu Orląt Lwowskich i uczestniczyliśmy w uroczystym nadaniu stopnia instruktorskiego druhowi Maciejowi Kuświkowi z Kalisza. Choć było naprawdę zimno, na cmentarzu leżał śnieg, to jednak każdy z nas był dumny z tego, gdzie się znajdował.

Dalej ruszyliśmy na spotkanie z polskim konsulem oraz Przewodniczącym Harcerstwa Polskiego na Ukrainie – dh Stefanem Adamskim. On to właśnie opowiedział nam o wielkiej grze dla wszystkich środowisk harcerskich, także z zagranicy, o nazwie „Uśmiech Lwowa”, która co roku gromadzi wiele patroli we wspólnej rywalizacji przy poznawaniu miasta. Zmęczeni, ale i usatysfakcjonowani udaliśmy się na obiad, a potem na obowiązkowe zakupy – w końcu każdy chciał przywieźć do domu kwas chlebowy i chałwę.

Choć wydawało się, że to koniec atrakcji, spotkaliśmy się jeszcze na kominku z druhem Stefanem, jego żoną, także instruktorką – Krystyną oraz oczywiście naszym aniołem stróżem, druhną Asią. Wspólnie śpiewaliśmy i słuchaliśmy ciekawych historii zarówno doświadczonych harcerzy z Ukrainy, jak i księdza Jerzego. Pointę wieczoru zachował dla siebie komendant chorągwi. Jak powiedział, najważniejsze, byśmy to, czego się tam dowiedzieliśmy i nauczyliśmy, wykorzystali, by dawać z siebie wszystko w harcerskiej pracy w swoich środowiskach. Po kominku uczestniczyliśmy jeszcze we Mszy Świętej.

Powrót do domu

Niedzielny poranek upłynął nam na sprzątaniu i pakowaniu, a po Eucharystii w kościele pw. św. Marii Magdaleny odprawianej dla Polaków, udaliśmy się na pociąg, który miał nas przewieźć daleko, daleko na zachód, do Wrocławia.

Wyprawa zgromadziła instruktorów z przeróżnych środowisk, np. z Kalisza, Ostrzeszowa, z hufca „Starodrzew” i „Gniazdo”. Byli wśród nas też druhowie dopiero realizujący swoje próby instruktorskie. Na pewno wszyscy wróciliśmy bogatsi, mądrzejsi, może trochę zadumani, a może rozentuzjazmowani kolejną przygodą. Każdy jednak już snuje plany, kiedy znowu pojedzie do Lwowa.

Ukłony dla komendanta wyprawy pwd. Pawła Potarzyckiego.

Relacja: pwd. Adam Garnecki HR | Zdjęcia: pwd. Daniel Bombała, ćw. Kacper Drzazga | ćw. Olaf Horbowy


Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej


Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej to wspólnota przyjaciół –  dzieci, młodzieży i dorosłych, która w oparciu o wartości chrześcijańskie, poprzez przykład własny instruktorek i instruktorów harcerskich, pracę nad sobą, służbę, przygodę oraz inne elementy metody harcerskiej wychowuje człowieka pełnego radości życia, odpowiedzialnego za Polskę i gotowego podjąć wyzwania współczesności. 




Kontakt


Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej
ul. Litewska 11/13, 00-589 Warszawa
tel.: (22) 629-12-39
Napisz do nas

KRS: 0000057720 NIP: 525-15-72-446 REGON: 006218591

VW Bank Direct 52 2130 0004 2001 0189 3635 0001


Napisz do nas


ZHR realizuje działania finansowane ze środków Rządowego Programu Wsparcia Rozwoju Organizacji Harcerskich i Skautowych na lata 2018-2030.