Barbara Sobieska, Autor w serwisie Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Barbara SobieskaStyczeń 21, 2019
P1190587-1280x856.jpg
18min102

Zaczęło się to od kroniki szczepu, w którym znalazła się powielana po wielekroć w formacie pocztówkowym fotografia Andrzeja Małkowskiego, bodaj z początku lat sześćdziesiątych, wydana w środowisku krakowskim na półwiecze harcerstwa. Wklejona została przez naszego seniora zajmującego się kroniką – hm. Jerzego Przyjemskiego, a kronika ta była świadectwem naszej tożsamości. Fotografia ta nie budziła we mnie jeszcze żadnych emocji, była jedną z wielu zamieszczonych w kronice, obok reprodukcji pierwszego numeru „Skauta” obok takiej samej fotografii Olgi oraz tekstu Hymnu Harcerskiego.

Kilka lat później, gdy byłem już drużynowym i uczniem szkoły średniej, otrzymałem od mojego nauczyciela (hm. Tadeusza Fijałkowskiego), przedwojenny egzemplarz książki Aleksandra Kamińskiego „Andrzej Małkowski”. Czytałem ją, nie – raczej połykałem z wypiekami na twarzy, zapominając o bożym świecie i odrabianiu lekcji. Odkrywał się przede mną nowy świat. Aczkolwiek wyrastałem w środowisku tradycyjnego harcerstwa, zasad ideowych i moralnych, obozownictwa, mundurów, itd. – Andrzej Małkowski stawał się rzeczywistym ucieleśnieniem wielkich ideałów: pracy nad sobą i niepodległości, w czym tkwiłem od lat, nawet tego sobie specjalnie nie uświadamiając. Ta książka, oprócz spotkań ze „Starą Wiarą”, czyli naszymi przedwojennymi i wojennymi instruktorami, stała się, jak igła kompasu wyznaczająca azymut mojej życiowej drogi. Książkę musiałem zwrócić, ale dostałem jeszcze do przeczytania inną, napisaną przez tego samego autora – „Oficer Rzeczypospolitej”, opowieść o pułkowniku Leopoldzie Lisie-Kuli, harcerzu i oficerze, żołnierzu Niepodległej.

Po kilku latach, już jako student, wyjechałem w wakacje do Wielkiej Brytanii, gdzie w Londynie, w poszukiwaniu materiałów do pracy magisterskiej, skontaktowałem się z Komisją Historyczną Naczelnictwa ZHP. Odbyłem dłuższą rozmowę z hm. RP Henrykiem Glassem, który (po sprawdzeniu mnie, czy nie jestem podstawionym agentem UB) powierzył mi misję zwrócenia się do Aleksandra Kamińskiego z prośbą o wyrażenie zgody na wydanie w Londynie, „bez wiedzy i zgody Autora”, książki „Andrzej Małkowski”. Sposób uwiarygodnienia się wobec Aleksandra Kamińskiego, iż z taką misją przybywam z Londynu do Warszawy – to historia na osobne opowiadanie. Niemniej po przedstawieniu tej propozycji „Kamykowi”, jesienią 1977 roku, usłyszałem odpowiedź: Druhu – Oni sobie tam w Londynie poradzą bez mojej wiedzy i zgody. Polska jest tu nad Wisłą, nie nad Tamizą. Musicie zrozumieć [zwracał się do mnie przez – Wy], że mam propozycje wydania „Andrzeja Małkowskiego” w Kraju, a on jest bardziej potrzebny polskiej młodzieży, polskiemu harcerstwu – tu. „Na pocieszenie” otrzymałem od „Kamyka” – kopię maszynopisu książki „Józef Grzesiak – Czarny”, ze słowami: To się tu nie ma szansy ukazać, nawet w PAXie. Zróbcie z tego dobry użytek ! Otrzymałem ponadto wykaz skreśleń cenzury z „Andrzeja Małkowskiego”, które w 1981 roku opublikowałem w „Bratnim Słowie” (piśmie warszawskiego Kręgu Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego).

Wiosną 1978 roku pożegnaliśmy „Kamyka” na Wojskowym Cmentarzu Powązkowskim, zawiadomiłem (przez pośredników) „Londyn” o Jego decyzji, ale równocześnie w gronie instruktorów tworzących niejawną strukturę wewnętrznej konspiracji w ZHP, rozpoczęliśmy przygotowania do wydania książki „Józef Grzesiak – Czarny”. Staszek Czopowicz rozmawiał ze Stanisławem „Orszą” Broniewskim o napisaniu wstępu, a ja podczas obozu, latem 1979 r. odwiedziłem w Gdańsku współautora książki Antoniego Wasilewskiego.

Czytelnik tych wspomnień może mi zarzucić, że miałem pisać o Andrzeju Małkowskim, tymczasem równie często pojawia się nazwisko Aleksandra Kamińskiego oraz bohaterów kolejnych jego książek: pułkownik Leopold Lis-Kula, harcmistrz Józef Grzesiak – Czarny, a ponadto musimy pamiętać, że wszyscy wychowani byliśmy na lekturze „Kamieni na szaniec” oraz „Zośki i Parasola”, które w Polsce Ludowej bardzo krótko były na indeksie. Niemniej całe moje pokolenie wyrastało na legendzie kolejnych wielkich harcerzy: Zośki, Rudego, Alka itd. – i jest w tym mój zamysł świadomy, ponieważ uważam że Aleksander Kamiński – jak mało kto – był jednym z największych wychowawców kolejnych pokoleń polskiej młodzieży. To on swymi książkami dokumentował sztafetę harcerskich pokoleń, którą rozpoczął o przedstawienia sylwetki Andrzeja Małkowskiego – największego z wielkich. Chcę także powiedzieć, że sami mając po dwadzieścia kilka lat, powoli uświadamialiśmy sobie, że kolej na nas – na następne pokolenie, które musi przejąć pałeczkę w tej sztafecie pokoleń, które musi się upomnieć o podstawowe zasady ideowe, programowe i wychowawcze polskiego harcerstwa, które musi wejść na ścieżkę: skautingu i niepodległości …

Od początku lat siedemdziesiątych w gronie instruktorów kilku warszawskich szczepów tworzyliśmy nieformalną gromadę przyjaciół wyznających i propagujących zasady tradycyjnego harcerstwa, takiego, jakim stworzył je Andrzej Małkowski: przykład własny, praca nad sobą, abstynencja, metoda harcerska, system zastępowy, obozownictwo, mundur itd. Odbieraliśmy od młodzieży tradycyjne Przyrzeczenie Harcerskie, przestrzegaliśmy tradycyjnego Prawa, realizowaliśmy próby na dawne stopnie harcerskie, od młodzika do Harcerza Rzeczypospolitej, organizowaliśmy latem zloty „niepokornych” drużyn, zapraszaliśmy się na święta środowisk, które obchodziliśmy jak przedwojenne święta pułkowe. To wszystko było niesformalizowane, ponieważ jeden z nas – gdy zastanawialiśmy się jak nazwać tę naszą gromadę – powiedział, żadnych struktur, żadnych nazw, żadnych formalizmów, bo to tworzy organizację, w którą najłatwiej uderzyć i którą najłatwiej zniszczyć. Jak nie ma nazwy – to nie istnieje.

Tak trwaliśmy, pączkując, szukając i znajdując – m.in. przez Rajd „Arsenał” – nowych przyjaciół, nie tylko w Warszawie, ale i w Krakowie, Ostrzeszowie, Gliwicach, Katowicach, Lublinie i innych miastach, aż do stycznia 1979 r., gdy dotarła do nas wieść o śmierci Olgi Małkowskiej, pierwszej polskiej harcerki, żony naszego patrona i duchowego przewodnika. Planowaliśmy wyjazd delegacji kilku warszawskich szczepów na pogrzeb. Był to czas sesji egzaminacyjnych na uczelniach, nie wszyscy mogli pojechać, ale postanowiliśmy, że zamieścimy w „Życiu Warszawy” nekrolog (w tej gazecie ówcześnie najczęściej je zamieszczano) podpisany przez nasze „niepokorne” środowiska harcerskie: Pod nekrologiem podpisały się warszawskie szczepy (w kolejności): 1, 16, 22, 23, 70 i 208. Była w nim informacja o śmierci Świętej Pamięci Olgi, mszy i pogrzebie w Zakopanem.

Nazajutrz rozpętała się we władzach harcerskich w Warszawie „burza w szklance wody”. Jak to? – „Świętej Pamięci” w świeckim harcerstwie. Msza święta i pogrzeb – z udziałem księdza, a w nim harcerze ze sztandarami ! – Toż to polityczna demonstracja ! Wreszcie – kto to są – ci podpisani ? – To „reakcja”. Nie dość, że noszą „sanacyjne” krótkie spodenki, to jeszcze manifestują klerykalizm i kultywują „reakcyjne” tradycje przedwojennego harcerstwa. Skutek był taki, że komendant hufca wraz z dyrektorem włamali się do harcówki i skonfiskowali, wyłamując zamek w gablocie – sztandar mojego szczepu, zapobiegając tym samym „politycznej” i „klerykalnej” demonstracji „reakcyjnego harcerstwa”. Z kilkorgiem z nas przeprowadzono „dyscyplinujące i wychowawcze rozmowy”. Rok później nie skończyło się na „wychowawczych i dyscyplinujących rozmowach”. Zostałem zwolniony z funkcji szczepowego i wykluczony z grona instruktorów hufca. Pamięć o Andrzeju i Oldze Małkowskich była obca ówczesnym władzom ZHP.

A tymczasem Andrzej i Olga Małkowscy, razem z Kościuszką, począwszy od pogrzebu w Zakopanem, „patrzyli na nas z nieba” i chyba uśmiechali się z satysfakcją – jest oto kolejne pokolenie, możemy być spokojni… Mogli być spokojni, bowiem na przełomie 1979 i 1980 roku, ukazała się nareszcie w wydawnictwie PAX mała książeczka „Andrzej Małkowski”, w zielonej obwolucie, z tą samą fotografią, która pamiętam z naszej kroniki. Ta mała książeczka stała się lekturą obowiązkową podczas zimowisk w środowiskach „niepokornego harcerstwa” Nakład wykupiliśmy niemal na pniu, kolejne dodruki także. Słaliśmy je do wszystkich znajomych w Polsce, aby procentowały, mimo tych skreśleń cenzury, aby budziły rozumienie harcerstwa, jako syntezy skautingu i niepodległości, jako wzór budowania potęgi ducha, odwagi czynu…

A potem przyszedł sierpień 1980. Pamiętam spotkanie w mieszkaniu Tomasza Strzembosza. Zebrało się grono młodych z „niepokornego harcerstwa” i grono seniorów ze Stanisławem „Orszą” Broniewskim, Andrzejem Polem (Wiktorem Szelińskim), Józefem Piątkowskim. Zastanawialiśmy się jak ujawniając naszą organizację sformalizować ruch odrodzenia harcerstwa, już nie tylko warszawskiego, ale ogólnopolskiego. Siedziałem na podłodze obok Piotra Bąka z Zakopanego, byłem już doktorantem w IH PAN, a że niedawno napisałem i obroniłem pracę magisterską o przedwojennym warszawskim Kręgu Instruktorskim im. Mieczysława Bema (w skrócie – KIMB) – zaproponowałem, abyśmy stworzyli sieć kręgów instruktorskich, jednakowo się nazywających i odwołujących do tradycji Andrzeja i Olgi Małkowskich. To było oczywiste dla nas wszystkich, że właśnie do tej tradycji – świeżo ugruntowanej przez książkę Aleksandra Kamińskiego – mamy nawiązać. Ale skrót nie brzmiał dobrze (KIAOM), więc Piotr zaproponował dodanie po „Instruktorach” – słowa „Harcerskich” – i wyszło dźwięcznie i prześmiewczo – „KIHAM”, co podchwycił gospodarz spotkania Tomasz Strzembosz, ku ogólnemu aplauzowi wszystkich zebranych.

W ten sposób Andrzej Małkowski i Olga Małkowska brali moralny „odwet” za te konfiskaty sztandarów, za te „wychowawcze i dyscyplinujące rozmowy”, za całe wieloletnie wtłaczanie harcerstwa w model zgodny z „leninowską teorią związków młodzieży”. Tego procesu przemiany świadomości części instruktorów nie dało się już zatrzymać. Władze ZHP, mogły nas usuwać i represjonować, mogły rozwiązać nawet Radę Porozumienia KIHAM, ale „Stanowisko KIAM w sprawie odrodzenia harcerstwa” rozeszło się po Polsce od Jubileuszowego Zlotu Harcerstwa na Błoniach w Krakowie we wrześniu 1981 roku… Kolejne pokolenie, po Andrzeju i Oldze Małkowskich, po Leopoldzie Lisie Kuli, po Józefie Grzesiaku-Czarnym, po bohaterach Szarych Szeregów – brało odpowiedzialność za kształt harcerstwa…

Kolejnym krokiem było wydanie w Niezależnym Wydawnictwie Harcerskim książki – „Józef Grzesiak – Czarny”, o wspaniałym instruktorze, który po powrocie z syberyjskiego zesłania, natychmiast w 1956 roku przystąpił do pracy nad odrodzeniem harcerstwa, a wśród nas byli jego wychowankowie. Sztafeta pokoleń trwała …

Mam ogromną satysfakcję, że to właśnie Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej, wyrosły z tej tradycji, z niejawnych struktur „niepokornego harcerstwa” lat siedemdziesiątych, z Kręgów Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego i „Ruchu Harcerskiego” lat osiemdziesiątych, był inicjatorem wniosku o nadanie twórcom harcerstwa – Andrzejowi i Oldze Małkowskim – Orderu Orła Białego. Mam ogromną satysfakcje, że wniosek ten – w imieniu wszystkich współczesnych i minionych pokoleń harcerskich – miałem zaszczyt pisać i redagować wraz z Wiesławem Turzańskim, że mogłem być obecny przy jego wręczaniu – wnuczce Andrzeja i Olgi – Krystynie, 11 listopada 2018 r. na Zamku Królewskim w Warszawie. Ten najwyższy order, jakim Rzeczpospolita może uhonorować zasługi swych synów i córek – jest także orderem dla wszystkich kolejnych harcerskich pokoleń, całego naszego ruchu, który istnieje po to, abyśmy – Wszystko co nasze Polsce oddali, bo – W niej tylko życie …

I jeśli mówimy, wyznając naszą wiarę, że wierzymy w świętych obcowanie, to Oni są z nami w każdym dniu, w każdej pracy, w każdym wysiłku, w każdej naszej myśli, bowiem – „Są ludzie i są prace, tak silne i tak potężne, że śmierć przezwyciężają i żyją i obcują między nami.”

Dziś, w stulecie śmierci Andrzeja i czterdziestolecie śmierci Olgi, wspomnienie to dedykuję kolejnym pokoleniom instruktorów, którzy zechcą i podejmą trud przejęcia tej pałeczki w sztafecie pokoleń, którą Twórcy Harcerstwa zapoczątkowali.

Rozkaz Przewodniczącego ZHR

Barbara SobieskaStyczeń 19, 2019
received_323554964961334-1280x960.jpeg
3min143

W sobotę 19.01.2019 odbyły się uroczystości pogrzebowe ś.p. Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska był przyjacielem ZHR.

“Od powstania Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, przez Zjazd w Gdańsku w 2014 roku, którego był gościem honorowym, aż po ostatnie spotkanie 1 września 2018 roku na Westerplatte, gdzie braliśmy udział w obchodach rocznicy wybuchu II wojny światowej. Po złożeniu wieńców, jako gospodarz uroczystości, podszedł do nas, przywitał się i chwilę porozmawiał. Był bezpośredni i serdeczny, uśmiechnięty – takim go zapamiętaliśmy…

Zawsze mogliśmy liczyć na Niego, a On mógł liczyć na nas.

Jego tragiczna śmierć oraz okoliczności tej śmierci napełniają nas żalem i budzą refleksję” – w liście napisanym po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza, wspomina Przewodniczący ZHR hm. Grzegorz Nowik.

W sobotę 19 stycznia w pogrzebie Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza w Bazylice Mariackiej w Gdańsku ZHR reprezentowała delegacja w składzie: Wiceprzewodniczący Związku hm. Jan Pastwa, Przewodnicząca Zarządu Okręgu  Pomorskiego ZHR pwd. Karolina Pszczolińska, Komendantka Pomorskiej Chorągwi Harcerek ZHR hm. Barbara Sikorska i Komendant Pomorskiej Chorągwi Harcerzy hm. Artur Nowak.

Okręg Pomorski ZHR postanowił w szczególny sposób uczcić pamięć zmarłego Prezydenta. Jednocząc się w bólu po stracie wzoru braterstwa i służby dla innych, towarzysza w działaniu przez pół nocy szyli flagę Gdańska, o powierzchni 40m2. “Chcemy podkreślić, że jesteśmy z Panem Prezydentem, chcemy żeby mógł dostrzec flagę z góry.” – podkreślał phm. Kacper Przybyłowicz.

Harcerze oprócz przygotowania daru jakim jest uszyta przez nich flaga pełnili warty honorowe, brali udział w kondukcie żałobnym. Szacuje się, że w uroczystościach wzięło udział blisko 800 harcerek i harcerzy.

 

List Przewodniczącego ZHR po śmierci Pawła Adamowicza

received_306518369997745
received_323554964961334
received_374918913058514
received_381514775748660
received_392850001480795
received_408612953208295
received_599544960498452
received_822617928099000
received_1982375208731015
Barbara SobieskaStyczeń 19, 2019
grafika-dla-newsa-panama-1280x427.png
2min137

Kiedy na Mszy św. kończącej Światowe Dni Młodzieży w Krakowie Papież Franciszek ogłosił Panamę jako kolejnego organizatora spotkania młodych z całego świata, wydawało się, że spotkanie na drugiej półkuli będzie czymś bardzo odległym dla harcerek i harcerzy ZHR. Jednak już po chwili, kiedy Prezydent tego kraju – doceniając zaangażowanie naszej organizacji w zabezpieczenie medyczne zaprosił na spotkanie przedstawicieli ZHR – nasz udział w Światowych Dniach Młodzieży na granicy obu Ameryk stał się bardziej realny.

Od tamtego dnia cała organizacja, a w szczególności Harcerskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, przygotowuje się do uczestnictwa i służby w tym wydarzeniu.

Sprawność, którą przedstawiamy, ma być sposobem przygotowania każdej indywidualnej harcerki i każdego indywidualnego harcerza do wzięcia udziału w tym wydarzeniu. Zadania przedstawione poniżej mają być sposobem na wzrost każdego z uczestników, ale również i ich środowisk, związanym w udziałem w spotkaniu młodych z Papieżem Franciszkiem. Tym bardziej, że zasadniczą część harcerek i harcerzy jadących do Panamy będą stanowić przede wszystkich liderzy (drużynowi, przyboczni, osoby dorosłe) dlatego wymagania sprawności zakładają także działania na rzecz innych.

Wiemy też, że nie wszyscy członkowi naszego ZHR będą mogli wziąć udział w panamskim spotkaniu. Tym bardziej niech możliwość zdobycia – bądź do bądź – elitarnej sprawności będzie dodatkowym bodźcem do rzetelnej realizacji zadań, a nie pójścia na skróty. Ufamy, że zdobyte krążki sprawności będą noszone z dumą.

Przy realizacji zadań, oprócz realizacji własnych pomysłów, zachęcamy do sięgnięcia do materiałów przygotowanych przez duszpasterstwo młodzieży.

Biała Służba 2019 – WYMAGANIA

Barbara SobieskaStyczeń 18, 2019
szkoła.jpg
4min110

Zakończył się konkurs Szkoła Niepodległej! Wszystkie konkursowe zadania zrealizowało 214 szkół i to one otrzymają zaszczytne miano Szkoły Niepodległej!

Szkoła Niepodległej – to konkurs dla szkół zorganizowany przez ZHR, który objęło swoim patronatem Ministerstwo Edukacji Narodowej. Powstała specjalna platforma oraz aplikacja, dzięki której szkoły mogły rejestrować się w konkursie i wykonywać dedykowane zadania w ramach pięciu ścieżek edukacyjnych:

  • Szlak Trzech Świąt Rzeczypospolitej – polegający na zaangażowaniu uczniów w różne formy obchodzenia świąt 3 maja, 15 sierpnia i 11 listopada.
  • Szlak Współtwórców Niepodległości – polegający na wydobyciu na światło dzienne lokalnych działaczy i społeczników, nauczycieli, lekarzy, ludzi kultury – słowem bohaterów drugiego planu zasłużonych dla odzyskania niepodległości.
  • Szlak Żołnierzy Niepodległości – projekt ocalenia od zapomnienia żołnierzy wszystkich formacji walczących o niepodległość i granice Rzeczypospolitej poprzez dbanie o miejsca pochówku i pamięci, popularyzację wiedzy o nich w lokalnej społeczności oraz otoczenie ich stałą opieką we współpracy z samorządem.
  • Szlak Dróg do Niepodległości – polegający na ukazaniu różnorodnych dróg prowadzących do odzyskania niepodległości (wśród zadań m.in. nawiązanie kontaktu z Polonią, zorganizowanie wycieczki do miejsc związanych z odzyskaniem niepodległości, czy zorganizowanie wystawy o lokalnym wkładzie w niepodległość).
  • Szlak Pierwszych Dni Wolności – polegający na odtworzeniu na podstawie doniesień historycznych, lokalnych archiwów i wspomnień mieszkańców, jak wyglądały pierwsze dni po odzyskaniu niepodległości w lokalnej społeczności.

Aby otrzymać miano Szkoły Niepodległej należało wykonać zadania w każdej z przygotowanych ścieżek.

Sprostało temu wyzwaniu 214 szkół i to one otrzymują certyfikat Szkoły Niepodległej!

>>> SPRAWDŹ KTÓRE SZKOŁY OTRZYMAŁY CERTYFIKAT <<<

Lista szkół dostępna jest także na platformie dedykowanej konkursowi w formie wygodnej wyszukiwarki:

>>> WYSZUKAJ SWOJĄ SZKOŁĘ <<<

To jeszcze nie koniec emocji! Na podstawie przesłanych zadań, spośród 214 certyfikowanych szkół zostanie wybranych 10 zwycięskich placówek, które zostaną zaproszone na uroczystą Galę Szkoły Niepodległej, która odbędzie się 8 lutego w Warszawie. Prace jury trwają, wyniki podamy już wkrótce!

Barbara SobieskaStyczeń 17, 2019
49714028_2237685673143741_7494239012601724928_n.jpg
2min149

Olga i Andrzej Małkowscy są wybitnymi postaciami w historii harcerstwa. W dni 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości zostali uhonorowani Orderami Orła Białego za zasługi dla kraju. W tym roku obchodzimy 40. rocznicę śmierci Olgi Drahonowskiej-Małkowskiej i 100. rocznicę śmierci Andrzeja Małkowskiego.

15.01.2019 odbyły się uroczystości w Zakopanem, w których wzięła udział wnuczka Olgi i Andrzeja Małkowskich  -Krystyna Małkowska z synem Pawłem, ponad 300 harcerek, harcerzy, zuchów, wędrowników z ZHR i ZHP, władze naczelne obu organizacji, władze miasta. Na uroczystościach nie zabrakło pocztów sztandarowych.

P1190418
P1190421
P1190422
P1190424
P1190425
P1190434
P1190437
P1190439
P1190450
P1190457
P1190464
P1190473
P1190482
P1190483
P1190487
P1190489
P1190500
P1190502
P1190506
P1190510
P1190515
P1190516
P1190524
P1190527
P1190528
P1190531
P1190545
P1190550
P1190562
P1190570
P1190590
P1190593
P1190607
P1190624
P1190633

Z inicjatywy Okręgu Staropolskiego odbyła się wyprawa, której najważniejszym punktem jest upamiętnienie rocznicy śmierci Andrzeja Małkowskiego w Cieśninie Messyńskiej. W wyprawie wzięli udział również harcerze z Okręgu Wielkopolskiego.

Foto: Zakopane – Wisz Orłowski

Cieśnina Messyńska – Okręg Staropolski

Barbara SobieskaStyczeń 15, 2019
cz_449665347.jpg
3min2940

Druhny i Druhowie

Paweł Adamowicz zmarł z ran zadanych mu, gdy wypełniał obowiązki służbowe Prezydenta Gdańska.

Wielu starszych instruktorów znało go z czasów, gdy w maju 1988 roku przewodził studenckiemu strajkowi solidarnościowemu na Uniwersytecie Gdańskim, a nasza studencka grupa instruktorek i instruktorów Ruchu Harcerskiego uczestniczyła w nim i wspierała go z zewnątrz. „Nasze” jabłka bardzo mu smakowały…

Potem tych spotkań było wiele. Od powstania Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, przez Zjazd w Gdańsku w 2014 roku, którego był gościem honorowym, aż po ostatnie spotkanie 1 września 2018 roku na Westerplatte, gdzie braliśmy udział w obchodach rocznicy wybuchu II wojny światowej. Po złożeniu wieńców, jako gospodarz uroczystości, podszedł do nas, przywitał się i chwilę porozmawiał. Był bezpośredni i serdeczny, uśmiechnięty – takim go zapamiętaliśmy…

Zawsze mogliśmy liczyć na Niego, a On mógł liczyć na nas.

Jego tragiczna śmierć oraz okoliczności tej śmierci napełniają nas żalem i budzą refleksję.

Żalem, ponieważ osierocił rodzinę i społeczeństwo, ale także dlatego, że – niezależnie od motywów sprawcy – samo zabójstwo jest przejawem zła, któremu wszyscy powinniśmy się przeciwstawiać.

Budzą refleksję, ponieważ kształtujemy młodych ludzi w duchu służby, mając nadzieję, że wielu z nas podejmuje ją i będzie podejmować w służbie publicznej – samorządowej, rządowej czy państwowej, a służba ta wiąże się z różnymi wyzwaniami, w tym także – jak pokazuje doświadczenie – konieczności stawienia czoła złu.

Wydarzenia te budzą refleksję również z tego powodu, że – niezależnie od motywów sprawcy – mord ten jest przejawem nienawiści, sprzecznej z naszą ideą braterstwa i miłości bliźniego. Ale przejawem nienawiści może być nie tylko zamach na życie ludzkie, ale również – jakże często – słowa, gesty, i innego rodzaju działania.

Przeciwstawiajmy się złu, wystrzegajmy się nienawiści …

Czuwaj !

Przewodniczący ZHR

Hm Grzegorz Nowik HR

Barbara SobieskaGrudzień 25, 2018
dwnld1875200243-1-1280x853.jpg
6min327

18 grudnia 2018 odbyło się świąteczne spotkanie Pary Prezydenckiej z harcerzami. Prezydent RP Andrzej Duda z Małżonką Agatą Kornhauser-Dudą przyjęli od harcerzy Betlejemskie Światło Pokoju, w świątecznej atmosferze przekazane były życzenia od przedstawicieli wszystkich organizacji harcerskich.

Symbol pokoju jakim stało się Światło zapalone w betlejemskiej grocie narodzenia Chrystusa dotarło do Europy w Boże Narodzenie 1986 roku z inicjatywy radia Linz w Górnej Austrii. Światło pokoju przypominało o tym, że Jezus jest wdzięczny wszystkim tym, którzy do Niego przychodzą. Poprzez przekazywanie Światła pokoju ludzie nieśli dobrą nowinę, radosną wieść o narodzeniu Jezusa. W następnych latach to wiedeńscy skauci rozpowszechnili pomysł dzielenia się Światłem na teren Europy, a nawet poza jej granice. Wykorzystano do tego skautowe ścieżki braterskich powiązań, na początku na terenie Austrii, a w pamiętnym przełomowym dla krajów za “żelazną kurtyną” 1989 roku nadzieja dotarła do Budapesztu, Pragi i Krakowa. Tak oto kolejnymi ogniwami stali się skauci węgierscy, słowaccy, czescy i polscy harcerze. Przeniesienie w grudniu 1989 r. Betlejemskiego Światła Pokoju z Wiednia do Krakowa, przez harcerzy wiedeńskiego szczepu „Polanie” ZHP, działającego poza granicami Kraju, miało symboliczne znaczenie dla odnowienia kontaktów międzynarodowych harcerstwa polskiego po II wojnie. Przyjęli je w kościele św. Idziego harcerze z ZHP rok zał.1918 (od 1992 roku tworzy jeden ZHR) i przekazali jako symbol idei pokoju i braterstwa do kilkunastu miejsc w Polsce. Od połowy lat osiemdziesiątych położony pod Wawelem kościółek św.Idziego był centrum zawiązanego z inicjatywy Dominikanina Ojca płk. hm. Adama Studzińskiego (legendarnego kapelana żołnierzy II Korpusu WP spod Monte Cassino) i Kapucyna Ojca hm. Dominika Orczykowskiego – Duszpasterstwa Harcerek i Harcerzy. W kościele tym przez lata jako harcerz służbę ministrancką pełnił Andrzej Duda, urzędujący obecnie Prezydent RP. Do końca PRL działania Duszpasterstwa były “kontestowane” przez komunistyczne władze, konsekwentnie strzeżono świeckiego i ateizującego charakteru ówczesnego ZHP. Na tym tle nadzieja niesiona przez Niepokorne Harcerstwo miała wtedy kapitalne znaczenie. Po dwuletniej przerwie, w 1991 r., inicjatywę podjął ZHP i do chwili obecnej odbiera Betlejemskie Światło Pokoju od skautów słowackich. W latach 1992-93 harcerki i harcerze ZHR w wielu środowiskach dzielili się Światłem wierząc, że będzie to poza doraźnymi sporami wspólna wartość łącząca Polskie Harcerstwo. Niestety stało się inaczej. Przez lata obok wielkiej akcji prowadzonej przez ZHP, harcerki i harcerze ZHR z Podhala przyjęte od braci ze Słowacji bądź bezpośrednio z Wiednia światło z betlejemskiej groty przywożą pod Wawel do Krakowa. Harcerstwo Polskie na Ukrainie od lat odbiera światło od Skautów Węgierskich z Zakarpacia i przywozi do Katedry Lwowskiej, stąd też parokrotnie trafiało do środowisk ZHR na Podkarpaciu i Ziemi Lubelskiej. Podobnie harcerki i harcerze ZHP na Litwie, przyjmowane na dzisiejszej granicy z Litwą Światło Betlejemskie z rąk harcerzy ZHP przekazują dla Polaków na Wileńszczyźnie i braci Skautów Litewskich. Zapewne warto spojrzeć refleksyjnie na różne doświadczenia z tych blisko 30 lat i zastanowić się czy nie czas powrócić do korzeni tej inicjatywy i na nowo odczytać przesłanie jakie niesie symbolicznie światło z groty w Betlejem.

W tym roku wśród reprezentantów ZHR znaleźli się Druhowie z 8 Szczecińskiej Drużyny Wędrowników, którzy w listopadzie uratowali życie udzielając Pierwszej Pomocy poszkodowanemu. (Czytaj tutaj!)

Prezydent Andrzej Duda postanowił ich wyróżnić:

“…mamy dzisiaj symboliczną obecność z nami, taką właśnie wyrażającą niezwykłe braterstwo i jakby najgłębszą istotę harcerskiej służby drugiemu człowiekowi.

Są dzisiaj z nami druhowie z 8 Szczecińskiej Drużyny Wędrowników, którzy w święto 11 listopada uratowali życie człowiekowi, przeprowadzając sprawną akcję reanimacyjną, czego bardzo serdecznie druhom gratulujemy i za co ogromnie dziękuję – nie tylko jako harcerz, ale przede wszystkim także jako człowiek.”

Spotkanie przebiegło w rodzinnej, świątecznej atmosferze przy dźwiękach kolęd. Dziękujemy organizatorom oraz naszym bratnim organizacjom za ten wspólny, wyjątkowy czas!

Barbara SobieskaGrudzień 25, 2018
24796277_10154867408476396_7199480200400863267_n.png
1min159

Święta to wspaniały czas pełen ciepła i bliskości. Staramy się go przeżywać przez wspólne radowanie. W te dni w szczególności pamiętamy o wszystkich, którzy zajmują ważne miejsca w naszej pamięci. Dziękujemy za liczne życzenia, napływające do nas w ostatnich dniach!

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda

Bp Józef Guzdek Delegat KEP ds. duszpasterstwa harcerzy

WSPÓLNOTA LEDNICA 2000

Polska Rada Organizacji Młodzieżowych

Barbara SobieskaGrudzień 25, 2018
48408757_10155677806251396_2599610427138637824_n.png
4min192

Druhny i Druhowie

 

– …  serca swe w ofierze składają harcerze – te słowa kolędy o harcerzach u żłóbka – dedykuję Wam w przededniu Świąt Bożego Narodzenia. Życzę Wam wszystkim, abyście patrzyli na świat, a więc i na nowo narodzone Dziecię Boże … nie tylko rozumem, ale przed wszystkim sercem.

Jednocześnie zapraszam Was na Złaz Instruktorski do Warszawy, w 100 rocznicę Zwołania Sejmu Ustawodawczego Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 15–16–17 lutego (piątek–sobota–niedziela) 2019 r.

Złaz będzie zarówno podsumowaniem realizacji programu „Niepodległa”, jak również inauguracją obchodów XXX-lecia utworzenia Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.

Pragniemy nagrodzić – pamiątkowymi proporcami – wszystkie drużyny i środowiska, które podjęły i zrealizowały zadania programu „Niepodległa” w Organizacji Harcerek i Organizacji Harcerzy, a także uhonorować odznaczeniami instruktorki i instruktorów ZHR.

Program Złazu obejmować będzie także spotkanie i debatę w Sejmie nt. roli harcerstwa w stuleciu Niepodległej, w tym w ostatnim 30-leciu. Pragniemy zaprosić instruktorki do poznania wystaw „Krzycząc Polska” w Muzeum Narodowym; „Znaki Wolności” na Zamku Królewskim; „Blask Orderów” w Łazienkach Królewskich oraz „Służyli Niepodległej” w Muzeum Wojska Polskiego. Zapraszamy do udziału w koncercie pieśni w teatrze oraz na niedzielną mszę św. w archikatedrze Św. Jana i złożenie kwiatów przy grobach Prezydentów II Rzeczypospolitej oraz epitafiach twórców Niepodległości. Złaz zakończymy przy tablicy Przyrzeczenia i Prawa Harcerskiego umieszczonej na dziedzińcu klasztoru przy kościele św. Marcina w Warszawie w 1981 roku, tablicy ufundowanej przez seniorów i instruktorów „Harcerstwa Niepokornego”, z którego wyrósł Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej.

Mamy nadzieję, że Złaz wzbogaci nas wszystkich duchowo i intelektualnie, podobnie jak Złaz Instruktorski w Krakowie 200-lecie śmierci Tadeusza Kościuszki. Mamy nadzieję, że będzie okazją do budowania wspólnoty i przyczyni się do rozwoju naszego Związku.

Koszty zakwaterowania, wyżywienia oraz (część) przejazdu uczestników Złazu pokrywają organizatorzy. Zgłoszenia należy kierować mailowo do Biura Naczelnictwa ZHR.

Czuwaj!

 

Przewodniczący ZHR

Hm Grzegorz Nowik

 

 

 


Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej


Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej to wspólnota przyjaciół –  dzieci, młodzieży i dorosłych, która w oparciu o wartości chrześcijańskie, poprzez przykład własny instruktorek i instruktorów harcerskich, pracę nad sobą, służbę, przygodę oraz inne elementy metody harcerskiej wychowuje człowieka pełnego radości życia, odpowiedzialnego za Polskę i gotowego podjąć wyzwania współczesności. 




Kontakt


Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej
ul. Litewska 11/13, 00-589 Warszawa
tel.: (22) 629-12-39
e-mail: naczelnictwo[at]zhr.pl

KRS: 0000057720 NIP: 525-15-72-446 REGON: 006218591

VW Bank Direct 52 2130 0004 2001 0189 3635 0001


Napisz do nas


ZHR realizuje działania finansowane ze środków Rządowego Programu Wsparcia Rozwoju Organizacji Harcerskich i Skautowych na lata 2018-2030.