![]() |
![]() |
|
|
|
Strona główna ZHR.pl |
Stanowisko kadry kursu podharcmistrzowskiego JAKOBSTAF 13 stycznia 2010 ![]() Stanowisko kadry kursu podharcmistrzowskiego JAKOBSTAF wobec decyzji Komendanta Mazowieckiej Chorągwi Harcerzy o zamknięciu kursu Z olbrzymim zaskoczeniem i żalem przeczytaliśmy przedwczoraj komunikat, podpisany przez komendanta szkoły instruktorskiej na Mazowszu, o zamknięciu kursu, który tworzymy i prowadzimy od dwóch i pół roku. Chociaż decyzja ta nie była z nami w żaden sposób konsultowana i nie zgadzamy się ani z jej treścią, ani uzasadnieniem, nie zamierzamy jej kontestować i podporządkujemy się woli komendanta Mazowsza. Jednocześnie chcielibyśmy wyraźnie zaznaczyć, iż zarzuty stawiane kursowi i kadrze w komunikacie szefa szkoły uważamy za bezzasadne i krzywdzące. Cześć z nich jest po prostu nieprawdziwa. Uważamy też, że właściwym miejscem do dyskusji, oceny i podejmowania decyzji w sprawach kształcenia jest szkoła instruktorska. Jeżeli pojawiały się jakiekolwiek wątpliwości czy uwagi, dotyczące naszego kursu – jego kadra powinna się była o tym dowiedzieć w bezpośredniej rozmowie z szefem i instruktorami szkoły, a nie z komunikatu w Internecie. Część zarzutów dotyczy m.in. insynuowanych nam nieprawidłowości przy rozliczeniach finansowych, co jest szczególnie przykre w sytuacji, gdy wielokrotnie wspieraliśmy kurs z naszych prywatnych pieniędzy. Oczekujemy, iż postawione nam publicznie niesłuszne zarzuty zostaną sprostowane w tej samej formie. Jakobstaf przez dwa i pół roku funkcjonowania wrósł w krajobraz chorągwi i ZHR. Udało nam się stworzyć kurs, który ma swoją markę i cieszył się uznaniem kursantów, a także dużej części środowiska instruktorskiego. Przez cały cykl kształcenia przeszło 10 instruktorów, kolejnych trzech czeka na udział w ostatniej zbiórce. W bieżącym miesiącu zgłosiło się trzech kolejnych kandydatów. To daje powody do zadowolenia. Jednak przez ten czas narastała w nas także świadomość konieczności dokonania analizy dotychczasowego działania i wprowadzenia pewnych korekt. W wyniku dyskusji dokonaliśmy zmiany formuły, zwiększając częstotliwość zbiórek, gdyż o to najczęściej prosili kursanci. Niestety, skończyło się tylko na ogłoszeniu terminów dodatkowych zbiórek (najbliższa na początku lutego) gdyż ich realizację uniemożliwiła decyzja komendanta chorągwi o zamknięciu kursu. Decyzję i formę jej ogłoszenia uważamy za szkodliwą dla ZHR. Nie mieści się ona w naszym pojmowaniu roli wodzów w harcerstwie. Obecność w organizacji jest dobrowolna i podstawową rolą komendantów powinno być braterskie wspieranie działań instruktorów i harcerzy, konsolidowanie ich wokół wspólnych celów i motywowanie do podejmowania służby, a nie wydawanie im poleceń i zakazów. Sposób w jaki nas potraktowano odczuwamy jako brak szacunku dla naszego zaangażowania i ogromnej pracy jaką wykonaliśmy w Jakobstaf, a także dla nas samych jako instruktorów ZHR. Jednocześnie uważamy, że zaistniała sytuacja dotyczy nie tylko kadry i uczestników kursu Jakobstaf . Dotyczy to nas wszystkich -instruktorów ZHR. Czuwaj! hm. Jarosław Błoniarz phm. Robert Chalimoniuk hm. Marek Gajdziński hm. Jacek Garboliński phm. Andrzej Jaworski phm. Karol Leszczyński hm. Tomasz Maracewicz phm. Piotr Wiśnioch Warszawa, 13 stycznia 2010 Marek Gajdziński |